sobota, 3 października 2015

Rozdział 2 "Wspomnienia"

Zayn właśnie się obudził. Od razu włączył radio i pomaszerował do kuchni chcąc zrobic dla siebie kakao i coś do jedzenia. Miał na sobie niebieskie, piękne i miękkie kapcie, które dostał od chłopaków z zespołu na poprzednie urodziny. [Kuchnia była bardzo przytulna, pełna dobrej atmosfery. Na ścianach wisiały wspólne zdjęcia z Perrie, zdjęcia z Harrym, Louisem, Liamem i Niallem. Meble -bardzo proste, ale za to niezwykle śliczne]. Zayn kroił właśnie chleb gdy w radio zaczęła leciec piosenka "Little Things". Chwilowo znieruchomiał...Oderwał się od czynności i spojrzał na stare fotografie. Sam nie wiedział dlaczego, ale bardzo się wzruszył. Poszedł do sypialni, podgłośnił i usiadł na łóżku. W duchu zaczął nucic rytm piosenki, odtwarzając w swojej pamięci chwile, kiedy był jeszcze w zespole. Nie żałował, że odszedł, jednak czuł pewną tęsknotę...tęsknotę za tymi, z którymi tworzył całośc. Tworzył cos niezwykłego - One Direction. Jego pamięc potrafiła siegnąc do wszystkich momentów, które sprawiały, że czuł się niezwykle, gdzie czuł się kochany, gdzie mógł byc soba...

"- Chłopaki...jesteście mi bardzo bliscy. Kocham was za wszystko...- powiedział ze smutkiem.
- Coś się stało Zayn? - zapytał Niall mając złe przeczucia.
- Ale obiecujcie, że na zawsze będziemy dobrymi przyjaciółmi. Bez względu na wszystko.
- Bez względu na wszystko... - dokończyli chłopcy.
- A teraz mów co się stało...
- Robię to z wielkim bólem serca, ale odchodzę... - powiedział prawie zapłakany.
- Jak to odchodzisz? Ty tak na serio? Zayn?! - dopytywał zaskoczony i rozczarowany Harry.
- Przykro mi...wiedzcie, że te 5 lat były najlepszymi latami w moim całym życiu. Nie miejcie do mnie żalu, chcę po prostu byc zwyczajnym 22 - latkiem...Odpocząc od tego całego świata...Przepraszam. - Naraz wszyscy chłopcy zaczęli płakac. Zayn objął ich i w kółko powtarzał tylko jedno słowo: "Przepraszam". Ta chwila trwała naprawdę długo...w końcu gdy zapanowała cisza, Louis wziął swoje ręce i rzekł:
- Nie masz nas za co przepraszac. To twoja decyzja...wiedz tylko, że nigdy o Tobie nie zapomnimy. Nigdy. Bo jesteś częścią życia każdego z nas. Dzięki za te wspólne 5 lat. Dzięki, że mogłem cię poznac Zayn. - znów poleciała mu kolejna łza. Po chwili tych łez napływało coraz więcej i więcej...
- Ja też dziękuję. - dorzucił Niall
- I ja. - następnie Harry.
- Wszyscy Ci dziękujemy Zayn. Bo z Tobą tworzyliśmy coś pięknego. - Liam poklepał go po plecach.
- A ja wiem, że i tak będziecie najlepszym zespołem na świecie. - rozpłakał się jeszcze bardziej. "

W tym momencie słone łzy leciały po jego policzkach. Rozpłakał się..."Little Things" właśnie dobiegało końca."Jestem zakochany w Tobie i wszystkich twoich małych rzeczach" - częśc, którą śpiewają wszyscy... - Louis, Harry, Liam, Niall i Zayn. Chwilę później leciała juz inna piosenka...Chłopak otarł łzy i poszedł do kuchni dokończyc śniadanie...

***Klamra***


14 komentarzy:

  1. Boożee... Kobieto! Jak mogłaś? Teraz płaczę :'( Rozdział cudny <3 i taki smutny, że hghufuyvj Koochaam <3!

    OdpowiedzUsuń
  2. Matko śliczny ten rozdział
    wzruszylam sie skarbie :* czekam na nastepny :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Orginalny blogi pomysl - rozdzialy nie do konca powiazane ale to fajnie ze nie typowy sama pisze i staram sie nie byc do konca autorem typowego ff ;) moje jest w sumie o dziewczynie poznajacej gwiazdy z roznych stron i show biznes www.justrememberourlove.blogspot.com zapraszam chetnie dowiem sie twojej opinii czekam na dalsze rozdzialy

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz tak serio.
    Wciągnęłam się naprawdę. Nie mg uwierzyć, że piszesz to Ty. Inny styl. Ale świetny. Kochanie: rozwijaj się dalej i wysyłaj mi linki. Ten z matką to tak se mi się podobał, ale ten jest świetny!! Czekam na następny rozdział i noooXD Do zobaczenia jutro w szkole Miśka. Oki Doki?
    Mery ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. No ok:* no bo wiesz...Nialla i Zazę najbardziej Kocham, dlatego łatwiej mi się o nich pisze. Dużo łatwiej. Może dlatego :')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co?? Jestem rozczarowana! Do jakiś obcych lasek co nie widziałaś na oczy pod komentarzami odpowiadasz: "kc" ; " dziękuję kochana <33" . A ja to kurde jakiś żul z pod biedry?? No cóż jak tak, to trudno, ja się prosić nie bd. Ja Ci tu wypisuje komplementy, a Ty nic. Okej, rozumiem

      Usuń
  6. A poza tym nie wiesz pewnie o co chodzi z Lou ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj nie gniewaj się juz tak skarbie :* a Karolek jest moja kópcią więc wara od niej!!! <33 dziekuję za te miłe i piękne słowa <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez cie kocham ♥♥ kiedy nastepny ? A Zaza to moja ksywka dana Zaynowi jak z resztą Zee pff nie pozwalaj sobie skarbie ♥♥ xD nie no ty możesz pozwalam Ci ♥♥

      Usuń
    2. Haha, dzięki Karolku <3 haha rozdział dodam dzisiaj *polski sklep, polski* awww <33

      Usuń